niedziela, 19 czerwca 2016

Ptakowice (fauna i flora)



Dobrzeń Wielki – Chróścice (śluza) – Skorogoszcz – Lewin Brzeski - Ptakowice - Dobrzeń Wielki


Trasa (ok. 55km)

Wyjazd z Dobrzenia do Chróścic ścieżką rowerową. W Chróścicach kiedy główna droga skręca ostro w prawo, my jedziemy prosto w kierunku do Odry. Po sforsowaniu rzeki, odnowioną śluzą, prosto wzdłuż ściany lasu docieramy do szosy łączącej Narok ze Skorogoszczą, skręcając w prawo. Mijamy Skorogoszcz docieramy do Lewina Brzeskiego, skąd kierujemy się na Obórki.
Pomiędzy Kantorowicami a Ptakowicami możemy odpocząć nad zbiornikami wodnymi, pozostałymi głównie po wydobyciach kopalin.



Przy pierwszych zabudowaniach w Ptakowicach zjeżdżamy z głównej drogi i kierujemy się w kierunku parku, którego objechanie spowoduje, że znajdziemy się na drugim końcu wsi.
Ptakowice do 1945r po środku wsi stał dwór, dzisiaj pozostały tylko zrośnięty park i zabudowa folwarczna. Ciekawostką jest hodowla danieli i bażantów. 

Bażanciarni nie udało mi się namierzyć ale daniele są wdzięcznymi obiektami do oglądania i podglądania i tak naprawdę to one były motorem mojej wycieczki do tej wsi. Przebywają w kilku zagrodach i pastwiskach, tak wiec nie sposób je przeoczyć.
Wart zobaczyć, polecam.
Wracamy tak jak przyjechaliśmy.
  Zapraszam jednocześnie na stronę:
 http://www.bikestats.pl/rowerzysta/szkodnik
gdzie, obok moich statystyk, znajdziecie w zakładce "wycieczki" mnóstwo opisów ciekawych miejsc w Polsce i nie tylko.

wtorek, 14 czerwca 2016

Przeprawy przez Odrę (fauna i flora)



Dobrzeń Wielki – Chróścice (śluza) – Narok – Niewodniki - Dobrzeń Wielki (śluza)

Trasa (ok. 19 km)



Do dojazdu do nowo wybudowanej śluzy w Chróścicach mamy dwie opcje. Możemy wybrać krótszą, wałami ale po trawie, przez co jazda bardziej uciążliwa. Lub nieco dłuższą asfaltową ścieżką rowerową do Chróścic, następnie przy ostrym skręcie w prawo w Chróścicach jechać w kierunku do Odry, cały czas asfaltem aż do przeprawy przez Odrę. Ja wybrałem tym razem wariant pierwszy.
W początkowej fazie ścieżka asfaltowa wzdłuż wałów doprowadzi nas do elektrowni wodnej na śluzie w Dobrzeniu Wielkim.

My jednak jedziemy dalej wałem aż do drogi asfaltowej łączącej wieś Chróścice z dawną przeprawą promową na Odrze. Tak dotrzemy do śluzy w Chróścicach gdzie bez żadnego problemu możemy przeprawić się na drugi brzeg Odry rowerem czy z wózkiem dziecięcym na spacer.


Po drugiej stronie rzeki jest tylko droga leśna ale ubita i szeroka. Po ok. 150m, przy farmie, następuje rozwidlenie dróg. W lewo dotrzemy do wsi Narok, prosto do drogi łączącej Narok ze Skorogoszczą. Ja wybrałem wariant drugi, jadąc cały czas prosto, wzdłuż ściany lasu dotrzemy do oczka wodnego, położonego niedaleko szosy. 




Warto odpocząć a po dojechaniu do szosy skręcamy w lewo i przez Narok i Niewodniki docieramy do śluzy w Dobrzeniu. Dworek w Naroku pięknieje, czego nie można powiedzieć o pałacyku w Niewodnikach. Ale trzeba przyznać, że w Niewodnikach trawa wokół pałacyku wykoszona, może to dobry znak.
Śluza w Dobrzeniu to obiekt przemysłowy, o czym informują stosowne tabliczki, ale na szczęście obsługa pozwala pieszym i rowerzystom na przeprawy na drugi brzeg, za co wielkie dzięki.
 

poniedziałek, 28 marca 2016

Uzupełnienie z 2015r Miejsce (kościół, cmentarz, budowle, fauna i flora, dworek)

Przeszkody techniczno-organizacyjne niejako zostały usunięte, tak więc powracam (mam nadzieje, że na stałe) do "prywatnego" bloga. Będę się starał prowadzić oba blogi równolegle, przy czym w tym bedą tylko i wyłącznie wycieczki poznawcze.

Dobrzeń Wielki – Krogulna - Miejsce - Dobrzeń Wielki 
Trasa ok 56 km
 Wyjazd z Osiedla drogą 454 w kierunku na Namysłów. Z początku ścieżkami rowerowymi do Kup, potem już niestety asfaltem praktycznie bez pobocza, co powoduje, że trasa nie należy do najbezpieczniejszych dla cyklistów. Oczywiście jaskrawa koszulka lub kamizelka ostrzegawcza to norma w tego typu wyprawach.
Mijając Pokój i Zieleniec docieramy do wsi Krogulna. Stawy hodowlane i zniszczony stary młyn przy drodze to miejsca nad którymi można chwilkę odsapnąć.


 Następna wioska to Miejsce. Zaraz po wjeździe na wysokości przystanku autobusowego skręcamy w prawo w ul. Parkową. 100 m. po prawej stronie możemy zobaczyć dworek obronny. Dzisiaj zrujnowany ale jakieś prace chyba tam się toczą ile potrwają tego nikt nie wie. Dworek obronny (zameczek myśliwski) należał do książąt oleśnickich i pochodził z XVI/XVII w. Z jednej strony rzeczka Stara Stobrawa z drugiej nawodnione fosy to fortyfikacje obronne które chyba miały służyć do ewentualnej obrony tego przybytku.




























Powrót do drogi głównej i po prawej stronie kościół (poz. 6 na mapce).
Kierując się dalej na Namysłów przy ostatnich zabudowaniach skręcamy w polną, dość szeroką drogę która doprowadzi nas do lasu, na skraju którego będzie stary cmentarz żydowski . We wsi Miejsce była swego czasu jedna z największych enklaw żydowskich w tym rejonie, we wsi urzędował nawet rabin. Cmentarz też jest okazały, chociaż już zaniedbany. Wg tablicy informacyjnej doliczono tam się ponad 240 macew. Cmentarz znajduje się na skraju lasu na niewielkim wzniesieniu.



 Wracamy jak przyjechaliśmy. Do Miejsca dotrzemy samochodem. Pod cmentarz żydowski już lepiej pieszo lub autem z wysokim zawieszeniem.
 Zapraszam jednocześnie na stronę:
 http://www.bikestats.pl/rowerzysta/szkodnik
gdzie, obok moich statystyk, znajdziecie w zakładce wycieczki mnóstwo opisów ciekawych miejsc w Polsce i nie tylko.

Uzupełnienie z 2015r Domaradzka Kuźnia, Dąbrówka Dolna (fauna i flora, kościół)

Przeszkody techniczno-organizacyjne niejako zostały usunięte, tak więc powracam (mam nadzieje, że na stałe) do "prywatnego" bloga. Będę się starał prowadzić oba blogi równolegle, przy czym w tym bedą tylko i wyłącznie wycieczki poznawcze.

Dobrzeń Wielki – Domaradzka Kuźnia - Dąbrówka Dolna - Dobrzeń Wielki 
Trasa ok. 63 km.
 Wyjazd z Osiedla drogą 454 w kierunku na Namysłów. Z początku ścieżkami rowerowymi potem już niestety asfaltem praktycznie bez pobocza. W Pokoju przy stacji benzynowej skręcamy w prawo, mijając kolejne przysiółki i wioski docieramy do „stolicy” jednego z krajów Unii.
 
Niestety nie było czasu na zwiedzanie i „focenie” więc tylko tablica informacyjna z przedmieścia upamiętniająca mój pobyt tam.
 Docieramy do Domaradzkiej Kuźni, gdzie przy ostatnich zabudowaniach w kierunku na Wołczyn zobaczymy po prawej stronie, na wzniesieniu nieczynny już stary cmentarz z przełomu XIX i XX wieku.
 
Wracamy do skrzyżowania i skręcamy w lewo mijając po drodze kościół z 1932r.
 


















Jadąc dalej dotrzemy do wsi Dąbrówka Dolna, po minięciu której możemy odwiedzić tzw. Indiańską Wioskę. Miejsce dość urokliwe, gdzie obok atrakcji sportowych możemy odpocząć przy stawach hodowlanych utworzonych na rzece Bogacica. Wokół części stawów usytuowano domki kempingowe a usypane piaszczyste plaże wręcz zachęcają do biernego wypoczynku. Nie wiem czy można wynająć taki domek ale mnie pozwolono wejść na teren ogrodzony.

 Wracamy jak przyjechaliśmy przy czym za Jagienną możemy skręcić w lewo w las, docierając troszkę szybciej do Pokoju. Potem już asfaltem do domku. Trasa nadaje się do ruchu samochodowego.

Zapraszam jednocześnie na stronę:
 http://www.bikestats.pl/rowerzysta/szkodnik
gdzie, obok moich statystyk, znajdziecie w zakładce wycieczki mnóstwo opisów ciekawych miejsc w Polsce i nie tylko.

Uzupełnienie z 2015r Czepielowice, Kurznie (kościoły)

Przeszkody techniczno-organizacyjne niejako zostały usunięte, tak więc powracam (mam nadzieje, że na stałe) do "prywatnego" bloga. Będę się starał prowadzić oba blogi równolegle, przy czym w tym bedą tylko i wyłącznie wycieczki poznawcze.

Dobrzeń Wielki – Czepielowice - Kurznie - Dobrzeń Wielki 
Trasa ok. 59 km
 Wyjazd z Osiedla na drogę 457 w kierunku na Brzeg. Do Chróścic i w Siołkowicach ścieżką rowerową, pozostałe kawałki pokonujemy szosą. Mijamy Popielów, Stare Kolnie i Stobrawę gdzie mnóstwo pięknych chociaż pasożytniczych jemioł . 









We wsi Nowe Kolnie na skrzyżowaniu skręcamy w prawo na Czepielowice, gdzie do odwiedzenia mamy zabytkowy kościół z 1688r.















Na skrzyżowaniu skręcamy w prawo i udajemy się do Śmiechowic. Kiedyś było tu „Babskie Ranczo” miejsce do nauki jazdy konnej dla kobiet, nie wiem czy mężczyznom wstęp wzbroniony :). Po ok. 1,5km od skrzyżowania w Śmiechowicach, wypatrujemy przecinki leśnej po lewej stronie szosy (przed miejscem postojowym). Dotrzemy do rezerwatu „Śmiechowice” zwanym także „Modrzewiowy”, warto byłoby chociaż jakąś informację przy drodze ustawić, gdyż ciężko tam dotrzeć „bez nosa”. 

Wracamy do „asfaltu” i docieramy do wsi Kurznie. Po środku wioski, przy drodze mamy kościół ewangelicki (obecnie rzymsko katolicki),  postawiony w 1813r.
Przejeżdżając przez tory kolejowe docieramy do Karłowic, skąd drogą przez las dojedziemy do Popielowa. W Popielowie włączamy się do drogi 457 mijając Siołkowice Stare i Chróścice docieramy do Dobrzenia Wielkiego, gdzie kończy się ten etap.

Zapraszam jednocześnie na stronę:
 http://www.bikestats.pl/rowerzysta/szkodnik
gdzie, obok moich statystyk, znajdziecie w zakładce wycieczki mnóstwo opisów ciekawych miejsc w Polsce i nie tylko.

Uzupełnienie z 2015r Tuły (dworek, kościół)

Przeszkody techniczno-organizacyjne niejako zostały usunięte, tak więc powracam (mam nadzieje, że na stałe) do "prywatnego" bloga. Będę się starał prowadzić oba blogi równolegle, przy czym w tym bedą tylko i wyłącznie wycieczki poznawcze.

Dobrzeń Wielki – Tuły - Dobrzeń Wielki 
 Trasa ok 63 km

Celem podróży miał być dworek, ale jak się okaże w rzeczywistości to kościół zrobił na mnie ogromne wrażenie. Jeżeli rowerem masz za daleko, to można dotrzeć samochodem a warto.
Wyjazd z Osiedla przez Brzezie w kierunku na Świerkle. W Świerklach prosto i mijając kościół wjeżdżamy w las przez który dotrzemy do Masowa. W Masowie w lewo przez Łubniany do Jełowej, gdzie zaraz za torami odbijamy w lewo. Praktycznie cały czas prosto docieramy na koniec wsi gdzie przy ostatnich zabudowaniach (cegielni) włączamy się do drogi oznaczonej drogowskazem Tuły 7km. Jedziemy cały czas prosto przecinając główną drogę w Laskowicach. 
 Zaraz przy wjeździe do wioski mamy dawny młyn . 
Trzymając się cały czas głównej drogi dotrzemy pod mur z bramą wjazdową i zespół pałacowy oraz park (po lewej). Niestety ogrodzony, zaniedbany, aż żal patrzeć. Jak widać, przybicie tabliczki „obiekt zabytkowy” na jednym z licznych zabudowań folwarcznych to wszystko na co było stać decydentów.





 Przy końcowym skrzyżowaniu stoi neogotycki kościół z 1853r. Rzeczywiście jest na co popatrzeć a jego piękna strzelista wieża wynagrodzi nam nienajlepszy widok podupadającego dworku. Dla niego warto było tutaj dotrzeć.












Zapraszam jednocześnie na stronę:
 http://www.bikestats.pl/rowerzysta/szkodnik
gdzie, obok moich statystyk, znajdziecie w zakładce wycieczki mnóstwo opisów ciekawych miejsc w Polsce i nie tylko.