poniedziałek, 28 marca 2016

Uzupełnienie z 2015r Stawy na Budkowiczance (fauna i flora)

Przeszkody techniczno-organizacyjne niejako zostały usunięte, tak więc powracam (mam nadzieje, że na stałe) do "prywatnego" bloga. Będę się starał prowadzić oba blogi równolegle, przy czym w tym bedą tylko i wyłącznie wycieczki poznawcze.

Dobrzeń Wielki – Stawy na Budkowiczance - Dobrzeń Wielki


Trasa (ok. 32km)




Wyjazd z Osiedla na drogę 457 w kierunku na Brzeg. W Chróścicach skręcamy w prawo i ul. Kośnego wjeżdżamy w las. W lesie gdy droga asfaltowa skręcać będzie ostro w prawo, my jedziemy prosto ubitą, szeroką drogą w lesie. Mijając po lewej stronie żwirownię, dojedziemy do skrzyżowania dróg, gdzie „asfalt” ponownie będzie skręcać w prawo. My jednak odbijamy w lewo (skręt 90 stopni), oznakowanym niebieskim szlakiem i ubitą drogą leśną docieramy do Kaniowa. 



Mijając Kaniów docieramy do drogi łączącej Ładzę z Popielowem gdzie skręcamy w prawo, ale tylko po to aby za 50m skręcić w lewo ponownie w las, drogą p.poż. 29. Nie zbaczając nigdzie, jadąc cały czas prosto dotrzemy do stawów na Budkowiczance. 












Możemy wracać tak jak przyjechaliśmy, ja wybrałem drogę do Ładzy. Wracamy i na pierwszym skrzyżowaniu, wiacie postojowej skręcamy w lewo w drogę p.poż. 15. Ścieżką w lesie, następnie wzdłuż ściany lasu dojedziemy do Ładzy a następnie do drogi 454, skąd poprzez Kup docieramy do domku. Bardzo przyjemna wycieczka w lesie i nad wodą dla całej rodziny. Ze względu jednak na komary wyjazd wskazany w okresie małej aktywności tych insektów.
Zapraszam jednocześnie na stronę:
 http://www.bikestats.pl/rowerzysta/szkodnik
gdzie, obok moich statystyk, znajdziecie w zakładce wycieczki mnóstwo opisów ciekawych miejsc w Polsce i nie tylko.

niedziela, 3 maja 2015

zmiana adresu internetowego

Z przyczyn technicznych i organizacyjnych kontynuacja bloga rowerowego po trasach Opolszczyzny (i nie tylko) będzie realizowana na serwerze poświęconym rowerowaniu. Bikestats a mój profil wraz z opisami wycieczek to:
Opolszczyzna widziana z siodełka rowerowego

W zakładce Wycieczki można poczytać wiele ciekawych relacji podróżników na dwóch kółkach.

Polecam i zapraszam do rowerowania :)

wtorek, 21 kwietnia 2015

Kamionka Falmirowicka (fauna i flora)

Dobrzeń Wielki – Kamionka Falmirowicka- Dobrzeń Wielki

Trasa (ok. 51,3km)

Tym razem jedziemy trasą po obrzeżach Opola. Wyjazd z Osiedla w kierunku na Opole, w Czarnowąsach skręcamy na Krzanowice. Od stacji BP wzdłuż obwodnicy docieramy do ul. Częstochowskiej. Do przecięcia z ul. Oleską ubity kliniec, potem już asfaltowa ścieżka pełna rowerzystów i rolkarzy. Ścieżką rowerową przy drodze 46 mijamy po lewej stronie działki ogrodnicze, zaraz za Lędzinami skręcając w prawo do Chrząstowic.


Kiedy droga asfaltowa skręci ostro w lewo, my wypatrujemy na prawo ubitej ścieżki polnej którą przekroczymy tory kolejowe. Cały czas prosto docieramy do lasu, gdzie ubitą drogą leśną dotrzemy do szerszej ścieżki oznaczonej czerwonym szlakiem rowerowym. Skręcamy w lewo i na pierwszym skrzyżowaniu dróg leśnych skręcamy w prawo. Teraz już prosta droga doprowadzi nas do celu.





Kamionki, (pozostałość po wydobywaniu bazaltu) to dość urokliwe miejsce i zdecydowanie polecam ich zobaczenie. Jak głosi legenda kiedyś był tu zamek ale to tylko legenda.





Po odpoczynku nad wodą objeżdżamy kamionkę i drogą asfaltową dojeżdżamy do Falmirowic. Na zakręcie przy kapliczce zjeżdżamy w polną drogę i jadąc cały czas prosto dojedziemy do DK94. Szosa bardzo ruchliwa ale szerokie pobocze daje jako takie poczucie bezpieczeństwa.
Obwodnicą kierujemy się na Namysłów, przez Krzanowice i Czarnowąsy. Znaczna część trasy szerokim poboczem lub ścieżkami rowerowymi od Czarnowąs do samego Dobrzenia Wielkiego. Jedynie gdzie ścieżki braknie to na wiadukcie kolejowym w Borkach, przy zjeździe na elektrownię. Mijamy Dobrzeń Mały, Dobrzeń Wielki i już w domku.
 Zapraszam jednocześnie na stronę:
 http://www.bikestats.pl/rowerzysta/szkodnik
gdzie, obok moich statystyk, znajdziecie w zakładce wycieczki mnóstwo opisów ciekawych miejsc w Polsce i nie tylko.



poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Ochodze (kościół, pomnik)


Dobrzeń Wielki - Ochodze - Dobrzeń Wielki
Trasa (ok. 54km)

Wyjazd z Osiedla przez Czarnowąsy do Opola. W Opolu jedziemy ul. Budowlanych i Niemodlińską. Kierunek Chmielowice i Komprachcice. W Komprachcicach skręcamy w drogę 429 na Ochodze (kierunek Prószków). Przekraczając rzeczkę Moszczona wjedziemy do wsi Ochodze.
Wieś posiadała w przeszłości swój herb a do zobaczenia mamy drewniany kościółek i pomnik poległych podczas I i II wojny.





Kościół został zbudowany w Komprachcicach i przeniesiony do Ochódz w 1941r. Kościół jest z 1702r a jego posadowienie jest wykonane w czasach współczesnych. Aby dotrzeć do kościoła musimy skręcić w prawo na jedynym skrzyżowaniu.
 
Wracamy do drogi głównej i przecinając ją jedziemy do Domecka (mijając po drodze przysiółek Pucnik). Mijając cmentarz skończy się asfalt ale droga wśród pól ubita, szeroka nadaje się do jazdy rowerem a nawet samochodem.
Z Domecka prosta droga do Opola i do domku w Dobrzeniu.




niedziela, 28 września 2014

Zimnice Małe, Wielkie (zamek, kościół)



Dobrzeń Wielki – Zimnice Małe – Zimnice Wielkie - Dobrzeń Wielki

Trasa nadaje się do ruchu samochodowego jak i rowerowego. Biegnie głównie drogami asfaltowymi.

Trasa (ok. 59 km)

Wyjazd z Osiedla na drogę 454 i ścieżką rowerową do Czarnowąs. Przejazdem podziemnym pod obwodnicą, następnie częściowo ścieżkami rowerowymi, częściowo drogą docieramy do Opola. Na rondzie w prawo i ulicami Nysy Łużyckiej i Krapkowicką jedziemy przez Winów, Folwark, Boguszyce drogą 45.




Za Winowem po prawej stronie pomnik tych którzy tu zostali, chociaż sami sobie tego losu nie wybrali.








W Folwarku i Boguszycach po wschodniej stronie mamy liczne rzesze małych jeziorek stanowiących pozostałość po starym korycie Odry. Z Folwarku dojazd ul. Wiejską. W polach i samej wiosce dużo kapliczek, najstarsza zachowana z 1664r. W Boguszycach kościół przy drodze głównej.



 
Na wysokości Zimnic skręcamy na skrzyżowaniu w lewo i jedziemy prosto do Zimnic Małych. Fajny zjazd, gdzie można rozpędzić treking bez wysiłku do czterdziestu kilku kilometrów, ma jeden minus, trzeba wrócić tą samą drogą ale teraz pod górę.





 





W Zimnicach Małych zamek z XVw, przemianowany na spichlerz. Dzisiaj w rękach prywatnych, nie nadaje się do zwiedzania.


 







Kościół z czasów współczesnych .




 



 Wyjeżdżamy z Zimnic Małych i przed dojazdem do DK45 skręcamy w lewo. Jadąc tak dotrzemy do Zimnic Wielkich. Zimnice Wielkie, na końcu ul. Młyńskiej (polna droga na końcu wsi) mamy stary przedwojenny młyn. Do tego kościół z XIII/XIV wiek.



  


 Dojazd do Zimnic ze względu na bardzo duży ruch samochodowy i brak pobocza bardzo uciążliwy dla cyklistów. Aby nie wracać tą samą trasą możemy troszkę nadłożyć kilometrów (ok. 4 km) i wracać przez Prószków. Ja tak wracałem. Droga też z wąskimi poboczami ale znacznie mniej ruchliwa, przez co chociaż iluzorycznie bezpieczniejsza. Zresztą jak ktoś nie był to polecam urokliwe miasteczko Prószków. Troszkę zmęczeni ale wracamy cali i zdrowi do domku.

niedziela, 14 września 2014

"Babi Loch" (fauna i flora)

Dobrzeń Wielki – „Babi Loch” - Dobrzeń Wielki 


Trasa (ok. 53,90km)

Wyjazd z Osiedla na drogę 457 w kierunku na Brzeg. Do Chróścic i w Siołkowicach ścieżką rowerową, pozostałe kawałki pokonujemy szosą. Mijamy Popielów, Stare Kolnie, Stobrawę docieramy do Nowych Kolni. Zaraz na początku wsi Nowe Kolnie skręcamy z drogi głównej na wał. Tutaj ma swój początek zielony szlak pieszo rowerowy. Niestety niezbyt dobrze oznakowany, także podróż bez mapy raczej niewskazana. Ale to wszystko nic w obliczu tego, co nas czeka na tym krótkim (ok. 5 km) odcinku po bezdrożach. Zdecydowanie polecam jazdę wałem tak długo aż po prawej stronie nie zobaczymy jeziorka zwanego Babi Loch.
 


Jeżeli ktoś chce przebyć drogę zielonym szlakiem to musi zjechać z wału w dół i polną drogą „utwardzoną” gdzieniegdzie rozbitą cegłą minie stawek o wdzięcznej nazwie Rogalik.








Docieramy do rzeki Stobrawa i mając ją w bliskiej odległości po lewej ręce dojeżdżamy do miejsca gdzie wpada ona do Odry.





 
Teraz będziemy jechać wzdłuż Odry i tutaj zaczyna się naprawdę ciężki kawałek (trawa wysoka, pokrzywy ponad kierownicę, ale brniemy dalej. Kiedy Odra będzie lekko zakręcać w oddali w lewo my wypatrujemy zarośniętej ścieżki w prawo. Oj można ją przegapić, gdyż poprzedni kawałek to była Wisłostrada w porównaniu z tym co teraz nas czeka. Gdybyśmy przeoczyli zjazd w prawo to jadąc dalej prosto, ścieżka będzie już tak zarośnięta, że praktycznie niemożliwa będzie kontynuacja jazdy rowerem, chcąc nie chcąc będziemy musieli zawrócić wypatrując, tego co nas doprowadzi do wału. Przed samym wałem kilka ładnych stawów, jeziorek na których gniazdują łabędzie.



Teraz już wałem i po prawej stronie cel naszej podróży Babi Loch. Chwilka odpoczynku i ruszamy do domku. 







 















Drogą 457 docieramy do Dobrzenia Wielkiego, gdzie kończy się ten etap. Te 5 km zielonym szlakiem od Kolni to jakby na drodze 25 km. Widoki ładne ale czy warto było tam się pchać do sam nie wiem. Ja drugi raz jechałbym wałem.

niedziela, 7 września 2014

Dąbrówka Górna (pałac, kościół)



Dobrzeń Wielki – Dąbrówka Górna - Dobrzeń Wielki

Trasa nadaje się do ruchu samochodowego jak i rowerowego. Biegnie głównie drogami asfaltowymi.
Trasa (ok. 61,60km)

Wyjazd z Osiedla na drogę 454 i ścieżką rowerową do Czarnowąs. Przejazdem podziemnym pod obwodnicą następnie częściowo ścieżkami, częściowo drogą docieramy do Opola. Na rondzie w prawo i ulicami Nysy Łużyckiej i Krapkowicką jedziemy przez Folwark, Boguszyce drogą 45. Niestety droga bardzo ruchliwa a i pobocza w niektórych miejscach bardzo wąziuteńkie. Na wysokości Zimnic skręcamy na skrzyżowaniu w lewo i niejako równolegle do drogi 45 mijamy Zimnice Wielkie docierając do Dąbrówki Górnej. Dojazd do Zimnic ze względu na bardzo duży ruch samochodowy i brak pobocza uciążliwy dla cyklistów.


Dąbrówka Górna to w głównej mierze zespół pałacowy z XVII w., park oraz bramy wjazdowe. Te obiekty mamy przy drodze po lewej stronie.

















Nieco dalej skręcając w boczna uliczkę w prawo zobaczymy kościół.







Chociaż droga nie jest przyjazna dla rowerzystów, to z braku innej alternatywy wracamy tak jak przyjechaliśmy, kończąc i ten etap.